Czego nie widać (Noises Off)

Bronisław Pawlik (Selsdon), Marta Lipińska (Dotty Otley)<br/> fot. Andrzej Krynicki

Coś się zmieniło.

"Farsa swoją precyzją, ilością działań i timingiem wymuszazespołowość gry. I tak grają na Mokotowskiej, ciesząc się przy tym radością z partnerowania. Nikt w dialogach nie kłamie. Postaci są wyraziste, mocno okonturowane i zawsze utrzymane w rygorach dobrego smaku. Wszyscy grają w jednym stylu.

W tym przedstawieniu nie ma ról chybionych, ale (coś w końcu zależy od aktorskiego doświadczenia, siły komicznej i efektywnościposzczególnych ról) "rządzą" w nim aktorzy dojrzali: Marta Lipińska - bardzo zabawna w swojej powolności i zagubieniu, Bronisław Pawlik - jakże śmieszny i realistycznie prawdziwy w szczegółach przedstawianej postaci, oraz - przede wszystkim - Krzysztof Kowalewski, którego komizm (oparty na zasadzie świadomie opóźnianych reakcji) świetnie kontrastuje z szybkością i nadekspresją równie doskonałego w swojej roli Krzysztofa Wakulińskiego."
Andrzej Wanat, Teatr nr 4/5, 04.05.1992

Galeria

  • scena zbiorowa<br/> fot. Andrzej Krynicki
Stat 4 u