Hamlet
Idealne proporcje, Filip Przedpełski, Newsweek nr 24, 11.17.06.2012

Szekspir wciąż może być aktualny. Nie trzeba go poprawiać, skracać ani upolityczniać.Maciej Englert sięgnął po XIX-wieczny przekład „Hamleta” Józefa Paszkowskiego i kazał odegrać sztukę w całości. A gra jest rzeczywiście na wysokim poziomie, nawet w epizodach. Sławomir Orzechowski w roli Poloniusza rozbraja publiczność, kreując postać równie odpychającą, co śmieszną. Duet żartownisiów-grabarzy: Krzysztof Kowalewski i Leon Charewicz, robi z malutkiej rólki popisową etiudę. Strzałem w dziesiątkę okazał się też Borys Szyc. Nie sili się na patos. Gra Hamleta zupełnie współcześnie i naturalnie, czyniąc ze swojego bohatera reprezentanta pokolenia dzisiejszych 30-latków, pozostawionych samym sobie i – w samoobronie - chowających się pod maska arogancji, buntu oraz cynizmu.

Stat 4 u